Nastroje faktycznie się trochę pogorszyły, ale moim zdaniem tragedii nie ma.
Jarek:
hotelarstwo kręci się jak dawniej - pracuje w motelu i nie zauwazylam zeby bylo mniej klientow. Odnosnie zarobkow to zajrzyj do tematy o zarobkach, ktory zalozyles - napisalam jak to wyglada u mnie.
Jarek:
hotelarstwo kręci się jak dawniej - pracuje w motelu i nie zauwazylam zeby bylo mniej klientow. Odnosnie zarobkow to zajrzyj do tematy o zarobkach, ktory zalozyles - napisalam jak to wyglada u mnie.